Tuesday, 17 September 2013

Naturalny makijaż na codzień.


Dzisiaj szybki post z makijażem. Moja propozycja dla dziewczyn lubiących naturalne podkreślać urodę. W roli głównej pomadka z kolekcji Kate Moss dla Rimmela w kolorze 101 i trójka cieni z Inglota.


Podkład zmieszałam z kremem nawilżającym, dla delikatnego krycia. Na blizny i wypryski użyłam mieszanki dwóch odcieni korektora z Collection. Pod oczy nałożyłam korektor z Catrice (recenzja). Brwi podkreśliłam kredką z Beauty UK w chłodnym brązowym odcieniu, a następnie zaaplikowałam czarny cień z paletki MUA (on nie jest aż tak czarny, nie ma dobrej pigmentacji i odkryłam, że idealnie nadaje się do podkreślania brwi).
Przed nałożeniem cieni, na powieki nałożyłam bazę z Hean (recenzja). Nastepnie w kolejności od jasnego do ciemnego: 463 na całą powiekę, 456 w załamanie, 52 w zewnętrzne "V". Makijaż oka wykonałam pędzelkiem z MACa nr 217. Na linię wodną nałożyłam cielistą kredkę z Basic i wytuszowałam rzęsy. Wielofunkcyjnym pędzelkiem z Elle najpierw nałożyłam brązer potem róż. Na koniec przypudrowałam całość pudrem z Rimmela Stay Matte (recenzja) i pokryłam usta pomadką (recenzja).



Wybaczcie, ale mój aparat zaczyna już siadać i nie robi tak dobrych zdjęć jak parę lat temu. "Zjadł cały brązer i róż.
I jak Wam się podoba? Oceniajcie śmiało! I piszcie wszystko w komentarzach. Może macie jakieś propozycje postów? Podzielcie się wszystkim!

6 comments:

  1. Oj chciałabym się umieć tak umalować. Mi nawet najprostsze makijaże nie wychodzą albo na jednej powiece mi wychodzi a na drugiej nie.. Nie umiem się malować.
    Bardzo mi się podoba ten makijaż :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wszyscy to mówią, powiem i ja. Kwestia wprawy. Ja mam na to sposób - najpierw nałóż cień w zewnętrzne V na każdym oku. Mniej więcej po tyle samo, a potem delikatnie zblenduj. I im mniej nakładasz tym lepiej. Strzep nadmiar cienia z pędzelka i dopiero wtedy nakładaj. Zawsze możesz to potem powtórzyć. Jest łatwiej ;D

      Delete
  2. w moim makijażu dodałabym tylko delikatną czarną lub brązową kreskę na górnej linii rzęs:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja na razie odpoczywam od kresek. Za dużo swego czasu ich malowałam i teraz mi się znudziły ;D

      Delete
  3. Kochana co myślisz o tej paletce MUA?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest naprawdę fajna. Dobra pigmentacja cieni, ale niektóre się lubią osypywać. Planuję zrobić rzetelną recenzję na jej temat z dużą ilością makijaży. Trochę szybko się te cienie zużywają, są bardzo miękkie.

      Delete