Monday, 20 June 2011

Siła nie do zdarcia - recenzja bazy pod cienie z Hean


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj nadszedł czas na pierwszą z trzech recenzji, kosmetyków Hean, które dostałam w ramach współpracy. Testy są w fazie końcowej, więc w tym tygodniu powinnym pojawić się wszystkie recenzje. Ale na początek zanudze Was moimi przygodami z życia. W środę kończę rok szkolny, przedemną wakacje i perspektywa przeprowadzki. Fajnie jest mieć dwa domy: jeden u taty i jeden u mamy. Dodatkowo fajnie łączyć dwa wrogie sobie miasta: Gdańsk i Gdynię. Otóż w dni wolne od szkoly czeka mnie niezła masakra, sieczka, dużo mało przyjemnych sytuacji, wkońcu dowiem się z kim będę mieszkać i takie tam. Normalka jak na moją nastoletnią głowę. Nie życzę tego nikomu! A teraz przejdźmy do spraw przyjemnych, które pozwalają mi się zrelaksować.

Obietnice producenta:

Utrwalająca i wygładzająca baza pod cienie prasowane i sypkie.

Wzmacnia intensywność koloru, utrwala cienie i ułatwia ich aplikację. Nie pozostawia tłustego filmu.

Skład:
C11-13 Isoparaffin, Talc (and) Triethoxycapryly lsilane, Ozokerite, VP/Hexadecene Copolymer, Mica, Polyethylene, Phenoxyethanol (and) Methyl paraben (and) Ethylparaben (and) Butylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutylparaben, Isopropyl Mirystate, Limnanthes Alba (Meadowfoam) Seed Oil, Isohexadecane, VP/Eicosene Copolymer, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil (and) Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil (and) Tocopheryl Acetate (and) Ascorbyl Palmitate (and) Linoleic Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Citronellol, Coumarin, Geraniol, [+/- Synthetic Fluorphlogopite, CI 77891, CI 45430:1, CI 77007, CI 77742]

Cena: 10,49zł / 14g
Dostępna tu: Klik
A tutaj możecie sprawdzić, czy w waszej drogerii jest dostępna: Klik


Recenzję zacznę od wyglądu opakowania. Zapewne obiło się już Wam o oczy i uszy, że jest łudząco podobne do opakowania błyszczyka z Kobo. Inaczej - nie tylko opakowanie bazy jest identyczne jak z Kobo. Pokażę to Wam przy następnej notce. Jak wiadomo, jest też duże, ogromne wręcz! Mi ta baza na całe życie starczy, serio. Zakrętka dobrze się zamyka więc kosmetyk w środku nie wyschnie
Zaraz po otwarciu, nasz nos wyczuje zapach, wg mnie jest sliczny! Ale wiadomo to kwestia gustu. Zaraz po nałożeniu sie ulatnia.
Kolor bazy jest bladoróżwy, z delikatnymi drobinkami, jednak na oku ładnie stapia się ze skórą i jest niewidoczny.
Nie zostawia tłustego filmu.


Konsystencja jest wręcz bajeczna! Mogłabym sie "bazować" cały dzień! Nie jest ani za twarda, ani za miękka, poprostu w sam raz. Dzięki temu nie ulotni sie ona zbyt szybko ze słoiczka.


Co do działania (bo przecież o to tu chodzi), jest genialna! Każdy cień jaki mam utrzymuje się na niej praktycznie cały dzień, a na bazie z Kobo ledwie kilka godzin. Pewnie by się trzymały aż do zmycia, jednak mam opadające powieki i pod wieczór, delikatnie w kąciku można zaobserwować delikatne rolowanie.
Baza delikatnie podbija kolory cieni. Pomarańcz w środku (zdj. poniżej) jest z firmy Virtual, reszta to Kobo (pomarańcz z prawej), Inglot (pierwszy z lewej), Bell (drugi z lewej), Hean (brąz obok cienia z Kobo).


A teraz chcę wam pokazać, jak marnie przy bazie z Hean, wygląda baza z Kobo:



Baza z Kobo mieści 6g produktu, a baza z Hean aż 14g! Do tego za produkt Kobo zapłacimy 17zł, a Hean 11zł. Jakość bazy z Hean o miliard procent przewyższa tę z Kobo. Może się wydawać, że Hean robi z siebie pordóbkę Kobo, jednak mi się wydaje, że jest na odwrót.
Jako ciekawostkę można uznać, że obie firmy są partnerami handlowymi. :)

Polecam tę bazę z całego serca! Jest genialna! Moge jedynie opierdzielić firmę za słabą dostępność. Takie perły powinny być wystawione w każdej drogerii!

A wy co myślicie o tym kosmetyku? Używałyście jej kiedyś? Piszcie koniecznie w komentarzach!

PS: Jeżeli o czymść zapomniałam napisać, to powiedzcie, edytuję recenzję. Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze!

8 comments:

  1. Też uwielbiam tą bazę <3

    ReplyDelete
  2. A czy te bazy są dostępne tylko w internecie czy jeszcze gdzieś można je spotkać ?

    ReplyDelete
  3. Szkoda, że strasznie niewiele sklepów w wielkopolsce... Może zamówię przez internet, bo szukam dobrej i w miarę taniej bazy, a tak ją polecasz ^^
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  4. Dziękuję za linka ;) Rzeczywiście trochę trudna dostępność... W pobliżu mojego miejsca zamieszkania nic. Jak będę wyjeżdżać teraz gdzieś w wakacje to spiszę sobie adresy z tych miejsc, w których będę i może ją dopadnę :)

    ReplyDelete
  5. Koocham tę bazę:D. Jest naprawdę świetna, będzie mi służyć dłuuuuuuugi czas no i świetnie pachnie! :)

    ReplyDelete
  6. Szkoda, że nie mam do nich dostępu :( nad bazą z Hean zastanawiam się już baaardzo długo :)

    ReplyDelete
  7. que guay!!!!
    me encanta =D
    un besote gigante
    xxx

    ReplyDelete