Saturday, 29 January 2011

Essence, Seria Pure Skin, Anti-Spot - Intensywna kuracja przeciw wypryskom na noc



 Opis producenta:
Antybakteryjny żel został opracowany specjalnie, aby nocą zwalczać wypryski i stany zapalne skóry. Wysoko efektywna formuła tworzy specjalny film na skórze, przez co pory stają się mniej widoczne, stany zapalne i wypryski zostają złagodzone lub znikają zupełnie. Żel stosowany regularnie, znacznie redukuje ilość wyprysków i działa na skórę wygładzająco.

Może na dobry początek rozpracujemy skład:
Aqua - czyli inaczej woda (destylowana)
Alcohol Denat.(alkohol denaturowany) - Środek rozpuszczający. Ma działanie tonizujące, oczyszczające, odtłuszczające, odświeżające.
Glycerin (gliceryna)  - Sprawia, że skóra jest elastyczna, miękka i gładka.
Polyacrylamide (poliakrylamid) - Tworzy film na skórze, zmniejsza lepkość kosmetyku, zmienia postać płynna wcześniejszych składników na żelową.
C13-14 isoparafin - Natłuszcza, nawillża, wygładza, nadaje skórze miękkość, elastyczność i gładkość. Substancja pochodzenia chemicznego.
Panthenol - Działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka, nadaje uczucie gładkości.
Lactic Acid (kwas mlekowy) - Zmiękcza warstwę rogową, złuszcza zrogowaciały naskórek.
Salicyloyl Phytosphingosine - Działa przeciwtrądzikowo oraz niweluje podrażnienia. Na ten składnik zwróćcie uwagę. Jest antytrądzikowy.
Zinc PCA (cynk) - Przeciwdziała nadmiernej produkcji łoju, reguluje wydzielanie sebum, antybakteryjny, wysuszający, ściągający, hamuje powstawanie pryszczy i stanów zapalnych.
Ethylhexylglycerin - Składnik odżywiający cerę.
Propylene Glycol - Nawilża skórę oraz ułatwia transport innych substancji w głąb skóry.
Cucumis sativus (cucumber) juice - Sok z ogórka. Doskonale oczyszcza skórę.
Hamamelis Virginiana (With Hazel) Leaf Water - (oczar wirginijski) działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie.
Laureth-7 - "ułatwia" poranne zmywanie kosmetyku.
Alcohol - (powinno go tu nie być) Alkohol w odpowiednim stężeniu nie podrażnia a: tonizuje, oczyszcza, odtłuszcza, odświeża. (co nie zmienia faktu ze nie powinno go tytaj być)
Sorbic acid - substancja konserwująca kosmetyk. Dopuszczalne stężenie to 0,6%
Potasium sorbate - substancja konserwująca kosmetyk. Dopuszczalne stężenie to 0,6%
Sodium benzoate - substancja konserwująca kosmetyk. Dopuszczalne stężenie to 0,5%
Phenoxyethanol - substancja konserwująca kosmetyk. Dopuszczalne stężenie to 1,0%
Sodium Sulfite - substancja konserwująca kosmetyk.
Parfum - substancja zapachowa.

Cena: 9,90 zł / 40 ml
Dostępny w Drogerii Natura na "szafach" z kolorówką firmy Essence

A więc zaczynamy. =D
Kupiłam ten krem przed sylwestrem w ramach walki z zaskórnikami na nosie oraz ochroną przed nowymi wypryskami. Stosuję go już miesiąc i mam rozeznanie.
-Pory stają się mniejsze tzn. płytsze.
-Przyspiesza gojenie pryszczy oraz stanów zapalnych, a czas całkowitego ich zniknięcia wynosi ok 2 dni. (Tylko trzeba regularnie smarować i ich nie dotykać!)

Co do zmniejszania ilości pryszczy - na mnie to nie działa. Wiadmo, że każdej z nas coś wyskoczy przed okresem - burza hormonów itd. Jednak całkowite wyeliminowanie tego problemu tym kremem jest niemożliwe. Tu najistotniejsze jest odżywianie. Kiedy jemy niezdrowe produkty, odżywiamy się w fast foodach itd. organizm po spożyciu danego pokarmu musi się pozbyć nagromadzonych toksyn. I jednym ze sposobów wyrzucania  jest powstawanie wyprysków. Nie tylko zanieczyszczenia zewnętrzne wpływają na nasz stan cery ale również te wewnętrzne. Więc może ten produkt eliminuje całkowicie wypryski z czym po analizie składu mogę się zgodzić, kiedy uzupełnimy jego działanie zdrową dietą. Organizm będzie "czysty" od środka oraz chroniony tym kremem na zewnątrz.
Jednak kiedy macie problem z suchą skórą nie polecam stosować go na całą skórę twarzy(alkohol, alkohol,alkohol). Jak wspomniałam wczesniej mam cerę mieszaną i wysuszył mi trochę policzki. Natomiast tam gdzie macie wągry, pryszcze i inne wykwinty możecie śmiało smarować.
Opakowanie tego kremu ma pojemność 40 ml. Więc kiedy smarujemy tylko wybrane miejsca starcza na bardzo długo. Posiada żelową konsystencję. Zapach ma mocny ale szybko znika.
Na stronie http://www.wizaz.pl w dziale: Kosmetyk Wszech Czasów ma wysokie noty. Więc jeśli chcecie poczytać jak podziałał na inne dziewczyny oraz kobiety wystarczy, że przeczytacie ich recenzje.

Jeśli chodzi o mnie po przeczytaniu ich stwierdziłam że:
-jest to krem przyspieszający gojenie się wykwintów (2-3 dni)
-zmiejsza pory skóry i pomaga wyeliminować zaskórniki
-należy go stosować miejscowo na zmiany trądzikowe oraz miejsca w wągrami
-nie eliminuje na zawsze problemów przyszczy bo jak wiadomo dorastamy; bez zdrowej diety nie ma o czym marzyć
-wydajny
-tani

POLECAM!

ps. Jeśli macie jakieś pytania piszcie je w komentarzach. Postaram się na nie odpowiedzieć.

Trochę słów o mnie ;)

Tak wiem że małe. :)
Jak już zapewne wiecie mam 16 lat, ale to nie do końca da Wam obraz tego, jak wyglądam. Może zacznę od wad. A więc tak: mam wysokie czoło, denerwuje mnie ono bardzo. Ale od czego są wspaniale i fantastyczne grzywki! Jednak w spiętych na gładko włosach mnie nie zobaczycie. Nie czuję się wtedy komfortowo. Kolejną wadą jest moja cera: MIESZANA. Jest to najtrudniejszy do utrzymana rodzaj cery. Dodatkowo jeszcze burza hormonów i wyskakują mi krostki. Dla tych co nie wiedzą cera mieszana charakteryzuje się tłustą strefą "T" czyli czoło, nos, broda oraz suchymi policzkami. Dodatkowo ma tendencję do zapychania tzn.: powstawania wągrów i innych pryszczopodobnych tworów. O tym jak ją pielęgnować dowiecie się niedługo. Trzecią wadą są moje włosy: długie, naturalnego koloru, lekko kręcone, dobrze wyglądające ALE WYPADAJĄCE. O tym co dla ich dobra zrobiłam również dowiecie się niedługo. Teraz pozytywy. Jak widzicie wady ograniczają się tylko to głowy. Reszta mojego ciała jest naprawdę hmm. udana :) Mam 180 cm wzrostu i uważam to za zaletę. BMI wynosi u mnie 18,8 czyli jest w dolnej granicy normy. I tę wagę trzymam już 2 lata (no może tam +2 kilo od czasu do czasu). Lubię swoje oczy, zielone, duże, do tego otoczone mega długimi rzęsami. Uwielbiam je :)
Więcej rozwodzić się nie będę bo przecież to nieistotne. Piszcie w komentarzach o Waszych wadach. Postaram się każdej odpisać i podpowiedzieć co można zrobić aby je zaakceptować :) Nie jestem jakimś tam ekspertem ale po prostu podzielę się w Wami moją wiedzą.
                                                                                                                                 Pozdrawiam serdecznie!

Friday, 28 January 2011

Witajcie!

 Nazywam się Natalia i mam 16 lat. Mój blog jest skierowany przede wszystkim do nastolatek, ale na pewno osoba w każdym wieku znajdzie tu coś dla siebie. Jak wiadomo, każda dziewczyna chce wyglądać pięknie. Mam zamiar Wam w tym pomóc. Budżet nastolatki jest ograniczony, dlatego pokażę jak zadbać o siebie i podążać za trendami, bądź własnym, niepowtarzalnym stylem, nie wydając dużych ilości pieniędzy. Jednak proszę Was, nie kierujcie się mną do końca. Wiadomo, że każda z nas jest inna, ma inny typ cery, wzrost, wagę, rysy twarzy, oczy. Można tak wymieniać bez końca. Dlatego obiecuję, że przed każdą recenzją, opisem trendów itd. będę sumiennie przygotowywać się i sprawdzać czy dany produkt jest wart polecenia metodą prób i błędów (własnych i w oparciu o różne opinie), czy np: spodnie rurki pasują każdemu. ZAWSZE. Proszę również o wyrozumiałość. Jest to mój pierwszy blog, ale naprawdę podchodzę do sprawy poważnie. Proszę również o Wasze opinie! One są najważniejsze, ale ostrzegam nie lubię chamstwa, więc każde jego przejawy będę tępić.
 Zachęcam gorąco do odwiedzania mojego bloga! Pozdrawiam Was serdecznie i do "poczytania"! :)